Znamy kilkanaście dzikich
Znamy kilkanaście dzikich gatunków leszczyny, rosnących w lasach Europy, Azji i Ameryki Północnej. Nasza leszczyna pospolita jest dość wysokim krzewem, dorastającym 6 m wysokości. Rodzi smaczne, bardzo wartościowe, pożywne orzechy, trochę mniejsze od uprawnych orzechów laskowych. Uprawne odmiany leszczyny pochodzą głównie od południowoeuropejskiej i mało-azjatyckiej leszczyny długookrywowej, a także od leszczyny pospolitej. Mimo dobrych intencji pracowników przemysłu cukierniczego, który rozpoczął nawet akcję kontraktacji leszczyny, jej uprawa handlowa w Polsce posiada małe szanse powodzenia. Przoduje natomiast w uprawie tej rośliny Turcja, gdzie produkcja orzechów wynosi ponad 100 000 t rocznie. Dużo leszczyny uprawiają też Włochy i Hiszpania. Będąc w Ankarze, prosiłem swych tureckich znajomych, by mi pokazali plantację leszczyny. Zdziwili się. Leszczyna tu, w okolicy Ankary? Trzeba po nią jechać nad Morze Czarne. Dałem im spokój. W następnym tygodniu zatrzymałem się w Salonikach. Wiedziałem, że i Grecja uprawia sporo orzechów laskowych, więc znów zapytałem o ich plantacje. Wywołało to takie samo zdziwienie jak w Ankarze. Plantacje leszczyny tu, w Salonikach? Tu udają się dobrze oliwki, figi, migdały, orzechy pistacjowe, ale nie leszczyna. W rejonie Salonik jest dla niej za zimno. Trzeba jechać do Beocji koło Aten albo jeszcze dalej na południe, na Peloponez, a tam obok gajów cytrusowych można znaleźć plantacje leszczyny. Jej uprawa jest opłacalna w rejonach, gdzie już od lutego nie występują wiosenne przymrozki.
| |